Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~Ainadal

za Stepami, dobre wejście!


fantastyczne!


nie smęcić, jakbyście mieli jedno po drugim strona za stroną to by was nie nudziło, trzeba czekać i już. to jest powieść w odcinkach a nie nowelka


dla mnie bez puenty bo zbędna.


yeah :D


uwielbiam ten wiersz, jak go będziesz gdzieś kiedyś drukował to daj mi znać, żebym miała na papierze.


co za puenta! co za wstęp!


"kłamstwo ma sens wtedy,
gdy ją uspokajam"

Shornik ten wers jest wspaniały. jest wspaniały!


bardzo mi się podoba a klamra świetnie trzyma w kupie ten rozpieszczony i rozpieszczający tekst.


cudowny sweter! ładnie


"odźwierny umarł, żyletki wbiły się w policzki," -to niepotrzebne na pewno.rwany ten tekst, rwany, nie ma spójności, zdecydowanie do przemyślenia, bo jest nić łącząca, ale znika w nadmiarze bardzo mocnych, napęczniałych metafor. rwania treści dopełnia rwanie formy, z drugiej strony, gdyby tekst był bardziej zbity to zrobiłby się chaos, ciężka sprawa. moim zdaniem materiał na kilka tekstów. po prostu. (mam na myśli to że jest bardzo fajnie, ale jeszcze nieskończenie )


ta od wiolonczeli to moja przyjaciółka


ten tekst jest na tyle wolny (powolny, ślimaczy, rozciągnięty), że nawet mi to nie przeszkadza. nawet po trzech uwagach mi to nie przeszkadza.
ale macie rację.


genialne! wspaniała robota


coś tu jest fajne. ale spostrzeżenia, rzeczywiście reporterskie, co ich wcale nie wyklucza z tekstu. może się z tego pisania wykluć interesujący styl. samemu tekstowi trochę brakuje spójności, próba związania różnych kwestii, jednych bardziej, innych mniej rozbudowanych a niektóre elementy jakby z przypadku. najlepszy koniec od "umywam ręce". chyba tak.


bardzo mi się podoba, zwłaszcza dwie ostatnie, tworzą odrębną całość, jakąś kolonijną


a czemu z małej?
mnie sie najbardziej od gdzie widać do powietrza


ślicznie shornik


o łał, zazdroszczę modelce


no ten DD to jest zupelnie niezwykły


o kurde


jestem pod wrażeniem. świetne


tylko pierwszy wers, ale za to jaki dobry pierwszy wers.


skąd u początkujących pismaków tyle żałosnej brutalności, fu


naprawdę ładny tekst, ale msz odrobinę za dużą jego część stanowi wyliczanie zupełnie przeze mnie czytając nieczute, czyli "zdarzeń, historii, dekad, kłótni," te słowa nie niosą treśći, podobnie dalej skóra, oczy, włosy, i potem znowu czasowniki zaopiekuje, obróci w popiół, rozsypie, poskłada, pochowa. zbyt wyliczeniowo. ale uroczy tekst mimo to, bardzo ładny, zresztą miałam być Weroniką, a zostałam Agnieszką. aha, i slicznie o ściąganiu płaszcza i światłości. też dziś jestem sentymentalna



1 2 3 4 5 6 ... 20 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt